Aktualności
Klauzula informacyjna
Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych – dalej RODO) informujemy, iż:
1. W związku z realizacją różnorodnych działań Muzeum Regionalnego w Bełchatowie możemy przetwarzać Państwa dane.
2. Administratorem danych osobowych zebranych od Państwa jest Muzeum Regionalne w Bełchatowie, z siedzibą ul. Rodziny Hellwigów 11, 97-400 Bełchatów, zwane dalej Muzeum.
3. Z inspektorem ochrony danych w Muzeum, Małgorzatą Kociniak można się skontaktować mailowo: mkconsulting@onet.eu
4. Państwa dane osobowe przetwarzane są w celu realizacji zadań statutowych Muzeum na podstawie zgody, niezbędności do wykonania umowy lub wypełnienia obowiązku prawnego.
Więcej informacji na stronie: http://www.muzeum.belchatow.pl/klauzula-rodo.html
MOJA PIERWSZA WIZYTA W MUZEUM, 26 listopada 2025 r.
Dziś nasze muzeum odwiedziły przedszkolaki z @Przedszkole Samorządowe nr 1 w Bełchatowie, które wzięły udział w wyjątkowej lekcji muzealnej z cyklu spotkań dla najmłodszych.
Co to jest muzeum, zabytek, wystawa? Na te pytania dzieci szukały odpowiedzi podczas swojego pierwszego spotkania z historią i kulturą.
Zwiedziliśmy wspólnie stałą wystawę „Wnętrza dworskie z przełomu XIX i XX wieku”, a w pięknych muzealnych wnętrzach odbyła się także radosna sesja fotograficzna.
To dopiero początek muzealnej przygody – czekamy na kolejne spotkania z Wami!
SENIORZY W MUZEUM - 26 listopada
Za nami aktywny dzień. Po wizycie przedszkolaków, nasze Muzeum odwiedzili wyjątkowi Goście – Uczestnicy Cafe Senior Raj w Bełchatowie.
Zwiedzanie miało szczególny charakter, ponieważ w rolę przewodnika wyjątkowo wcielił się dr hab. Dariusz Rogut – dyrektor Muzeum Regionalnego w Bełchatowie.
Nasi Seniorzy mieli okazję odkryć muzealne zakamarki, poznać fascynujące historie związane z regionem oraz usłyszeć wiele ciekawostek, które trudno znaleźć w książkach.
Dziękujemy za wizytę i już teraz zapraszamy ponownie.
Spotkanie Bełchatowskiego Koła Polskiego Towarzystwa Historycznego
Za nami kolejne spotkanie Bełchatowskiego Koła Polskiego Towarzystwa Historycznego. "Legionowym szlakiem" oprowadzili słuchaczy Roman Olszowiec i Łukasz Politański.
Spotkanie z mieszkańcami wysiedlonych wsi
Ostatnie w tym roku spotkanie mieszkańców wysiedlonych wsi miało wyjątkowy charakter. Za oknem prószył śnieg, a w środku panowała ciepła atmosfera wspomnień i rozmów.Zbliżający się czas adwentu niemalże automatycznie sprowokował temat – czas swawoli, czas zabaw i balów w wiejskich salach. Najlepsze zabawy zdaniem Wolan były w Kleszczowie, Łuszczanowicach czy też w samej Woli. Zawsze wybierało się na nie zgraną grupą i wracało w tym samym składzie do domu.Z rozbawieniem wspominano o „białym tangu” W tym tańcu, w odróżnieniu od tradycji, to panie proszą panów do tańca. Podczas tych wiejskich zabaw był zwyczaj, że poproszony do tańca kawaler – w podziękowaniu za zaproszenie do tańca, miał pannie podarować czekoladę. Bywali atrakcyjni kawalerowie, którzy z braku funduszy na czekoladę - wyskakiwali przez okno by uniknąć tego obowiązku.W klimat nadchodzących Świąt wprowadziła nas mini wystawa przygotowana przez Helenę Bęczkowską, która zaprezentowała swoje niezwykłe rękodzieło – misternie wykonane na szydełku anioły, aniołki, aniołeczki, dzwonki i bombki. Każdy z tych drobiazgów niósł ze sobą nie tylko piękno, ale i serce Autorki.Dziękujemy wszystkim za obecność, wspólne chwile i życzliwość. To spotkanie było dowodem na to, że pamięć o dawnych miejscach i ludziach wciąż żyje – i potrafi rozgrzać nawet w najzimniejszy dzień.Do zobaczenia w nowym roku!SZCZĘŚLIWY DOM, GDZIE PAJĄKI SĄ
Nasi dzisiejsi goście - dzieciaki ze świetlicy w Szkole Podstawowej nr 3 w Bełchatowie - podczas warsztatów plastycznych, zamienili się w twórców ludowych i stworzyli najpierw ozdobne talerze, inspirując się oryginalnymi zabytkami z naszych zbiorów.Następnie spróbowali swych sił w wykonaniu wycinanek. Młodzi adepci sztuki ludowej nie użyli nożyc do strzyżenia owiec (jak to bywało onegdaj), a intuicyjnie cięli, strzępili i wycinali - bez użycia szablonów pozbywali się zbędnego papieru, by powstać mogły wycinankowe serwetki.Ostatnią i już tylko zaczętym elementem tych warsztatów z tradycyjnej ludowej sztuki zdobniczej był pająk, tzw. sówka, którego podstawą w tym przypadku jest styropianowa kula. Ta praca, to wspólne dzieło wszystkich Uczestników warsztatów i nie pokażemy Wam jej dzisiaj, jako że z oczywistych względów nie została jeszcze ukończona.To był dobrze i wesoło spędzony czas! Dziękujemy i zapraszamy na kolejne zajęcia.












